Placuszki gryczane z batatem i marchewką

12:13

placuszki gryczane batat marchew

Witajcie :)
Był już deser, ale przecież nie może zabraknąć przystawki :) Dlatego przygotowałam także placuszki gryczane z batatem i marchewką, które są idealne jako przekąska, przystawka, czy osobny posiłek. Świetnie sprawdzą się w lunchboxie :) Przygotowanie jest proste, nie zajmuje dużo czasu, a można cieszyć się cudownym smakiem, który powstaje po połączeniu zdrowych, wartościowych składników. Placuszki podałam jako przystawkę ponownie w otoczeniu suchego lodu od Dry Ice Zone :) 


Składniki (na ok. 20 placuszków):

  • 150 g suchej kaszy gryczanej
  • 1 batat
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • pół pęczka natki pietruszki
  • ok. łyżka pestek dyni
  • jajko
  • masło klarowane (lub inny tłuszcz)
  • sól, pieprz
  1. Kaszę gryczaną ugotować według przepisu na opakowaniu.
  2. Batata ugotować.
  3. Marchew zetrzeć drobno na tarce.
  4. Cebulę posiekać.
  5. Na maśle klarowanym zeszklić cebulę, dodać startą marchew i chwilę podsmażyć.
  6. Ugotowanego batata i kaszę gryczaną zmiksować.
  7. Do powstałej masy dodać podsmażoną cebulkę, marchew, pestki dyni oraz posiekaną natkę pietruszki.
  8. Całość dokładnie wymieszać, spróbować i doprawić do smaku.
  9. Na koniec dodać jajko i wymieszać.
  10. Na niewielkiej ilości tłuszczu smażyć nieduże placuszki z obu stron przez kilka minut.
  11. Talerz z placuszkami ustawiłam na misie z suchym lodem i gorącą wodą tak, aby wytworzyła się para.
placuszki gryczane marchew batat

Lubicie takie placuszki ? Często jecie kaszę gryczaną ?
Lubicie bataty ?
Emilia :)

You Might Also Like

35 komentarze

  1. Wspaniałe, smaczne i pożywne placuszki <3 I jak efektownie podane! O mniam <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłaś mi smaka :)
    To coś dla mnie bo jestem wegetarianką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie placuszki to idealna propozycja na każdą porę :)
    Wyglądają apetycznie i zdrowo - świetne uzupełnienie deseru (a może deser jest uzupełnieniem placuszków?:P)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie przepadam za kaszą gryczaną, ale w takich placuszkach chętnie bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie cierpię niestety kaszy gryczanej, ale placuszki wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiadają się bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie placuszki :) ale batat to nie jest to, co uwielbiam ;p także raczej ten przepis nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich to jeszcze nie próbowałam ale chętnie bym zjadła :) zaproś mnie na obiad :P podegustuje i powiem ci czy dobre ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam kaszę i wszystkie przepisy z nią związane! :D
    więc spisuję! :
    http://czynnikipierwsze.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bataty uwielbiam, ale rzadko je jadam - a w formie placuszków to nigdy :) Chętnie bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  11. Taką przystawką to byśmy się mogły zajadać cały dzień <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda smakowicie, nie widać zeby była wykorzystana marchewka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Proste i pyszne :) Twój wpis mi przypomniał, że mam w lodówce 2 bataty i jutro chyba zrobię z nich użytek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z wielką checią skradnę ten przepis do swojego życia hihih :* Dzięki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze okazji robić placków z batatami, a wyglądają smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze, to nigdy batatów nie jadłam, ale kaszę gryczaną uwielbiam, więc na pewno spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł z tymi wytrawnymi placuchami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Placuszki wyglądają niesamowicie i muszą być przepyszne! Przepis zachowuje i na pewno wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. 3 razy tak! Placuszki zawierają same składniki, które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej,
    Super przepis, ale czy zgodny z dieta nielaczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hey :) tak, jest zgodny z moim podejściem do diety nielaczenia - uznaję taką ilość jajka w takiej kombinacji :)

      Usuń
  21. Czasami wydaje mi się, że nieodpowiednio dbamy o nasze lunchboxy. A większość z nas ich po prostu nie ma. Szkoda, bo takie jedzenie samemu przygotowane jest znacznie wartościowsze niż szybka przekąska czegoś, zrobionego w bufecie lub np. wyskoczenie na szybki obiad. Fanie, że pokazujesz, że niewielkim kosztem można zadbać o nasz brzuch podczas pracy!

    OdpowiedzUsuń
  22. przepis genialny - nie dość ,że pysznie wygląda to jeszcze samo zdrowie :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. u nas gryka zajmuje ważne miejsce w domu, a takie placuszki super patent, na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  24. Bataty połączone z innymi składnikami jak najbardziej bo same z siebie są dla mnie za słodkie

    OdpowiedzUsuń
  25. Placuszki wyglądają ślicznie (jak z resztą każdy Twój przepis tutaj), ale niestety nie są dla mnie. Nienawidzę kaszy gryczanej, nie wiem dlaczego i kiedy się tak do niej zniechęciłam. Smak ma nieznośny, a już sam zapach mnie zniechęca. Kiedyś moja ciocia zamieniła mąki w moim ulubionym cieście i wsypała gryczaną. Nikt się nie zorientował, a ja od razu wyniuchałam co jest grane i nie odmówiłam sobie deserku :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Potrawy, które pokazujesz, przypominają mi dietę Beaty Pawlikowskiej:) Jesteś weganką?

    OdpowiedzUsuń
  27. Mmm.. wyglądają pięknie i na pewno je zrobię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny przepis!!!
    pozdrawiam, makrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. jak one pysznie wyglądają! wspaniałe <3

    OdpowiedzUsuń

Emilia Koziarz. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Uprzejmie informuję, że nie wyrażam zgody na kopiowanie, publikowanie, rozpowszechnianie i/lub modyfikowanie zdjęć wykonanych przeze mnie oraz moich artykułów bez mojej zgody.