Pierogi ze słodkim nadzieniem, czas świąt od kuchni :)

21:07

Witajcie :)
Już za kilka dni narodzi się nowe życie. Nowe życie w nas, w naszych sercach. To niezwykły czas, który pozwala mi się zatrzymać, zastanowić, wypełnić się wiarą, nadzieją i miłością po brzegi. To czas, w którym przecieram oczy ze zdumienia, patrząc jak bardzo się zmieniłam przez ostatni rok, jak wiele kroków postawiłam naprzód i jak wiele podjęłam decyzji, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem Teraz. To właśnie ten czas, a nie Sylwester, czy Nowy Rok skłania mnie do refleksji, a moje życie przewija się przed moimi oczami niczym film, który mogłam nakręcić sama i grać główną rolę, bo jestem Tutaj. Jestem kobietą, córką, studentką, blogerką... Jestem jednak przede wszystkim człowiekiem, który otrzymał dar życia tak, jak każdy inny człowiek. W ten szczególny czas liczy się człowieczeństwo, to jak traktuję drugiego człowieka i czy moje serce jest gotowe, aby otworzyć się na nowe życie. Dlatego nie tylko w święta, ale przez całe życie chcę pielęgnować w sobie To Życie, które jest we mnie, a w Boże Narodzenie przypomina tylko o tym, jak bardzo jest ważne.

Zapraszam Was na pierogi ze słodkim jabłkowo-cynamonowym nadzieniem, które mogą być świetnym substytutem dla osób, które wolą łagodniejsze wersje pieróg. Poza tym ugniatanie ciasta świetnie relaksuje i mamy darmowy trening rąk :D Ponadto podczas lepienia wigilijnych pierożków, gdy zostanie Wam trochę ciasta, warto je wykorzystać i przygotować coś słodkiego.
W kolejnym punkcie chcę podzielić się z Wami listą potraw, które goszczą na moim wigilijnym stole, a także świątecznymi zwyczajami, muzyką i liczę, że podrzucicie mi jakieś pomysły na coś nowego i podzielicie się Waszymi regionalnymi tradycjami :)


1. Pierogi z nadzieniem jabłkowo-cynamonowym
 

ŚWIĘTA
 
Moje wigilijne potrawy
  • Barszcz czerwony
  • Uszka z kapustą i grzybami
  • Fasolka
  • Ryba : karp lub dorsz
  • Śledzie : w pomidorach lub coś a'la salsa
  • Pierogi z kapustą i grzybami
  • Sałatka jarzynowa
  • Pieczarki faszerowane
  • Ciasta : makowiec, sernik
  • Owoce : mandarynki
  • Nasiona i orzechy
 
Moje świąteczne zwyczaje
  • W Wigilię należy wstać wcześnie i umyć się zimną wodą
  • Choinkę przystrajamy w Wigilię lub dzień wcześniej, umieszczając na niej tradycyjne ozdoby, a także jabłka oraz orzechy
  • Wigilię należy spędzić w spokoju, w pogodnym i życzliwym nastawieniu
  • Na stole znajduje się biały obrus, a pod nim sianko
  • Pod talerze kładziemy pieniądze
  • Przygotowujemy dodatkowe miejsce przy stole
  • Na początku Wieczerzy odczytujemy fragment Ewangelii
  • Łamiemy się opłatkiem, zaczynając od najstarszej osoby
  • W trakcie Wieczerzy nie wstajemy od stołu
  • W Boże Narodzenie nie można wykonywać większych prac domowych.
 
Moja świąteczne melodie
 
W trakcie Wigilii rozbrzmiewają dźwięki kolęd :

 
Moje życzenia dla Was
 
 
Jakie potrawy goszczą na Waszych stołach, macie jakieś szczególne tradycje lub zwyczaje ?  :)



You Might Also Like

28 komentarze

  1. Zwyczaje... Puste nakrycie, opłatek, modlitwa, sianko, świece na stole, choinka ubierana w wigilię i prezenty rozpakowywane po kolacji wigilijnej, kolędy w tle (śpiewać nikt nie chce!), czyli praktycznie to samo. Z potraw, których u Ciebie nie zauważyłam zwykle robię jeszcze rybę po grecku, kapustę z grzybami, kompot z suszonych owoców. A rodzice na wschodzie Polski robili jeszcze kisiel gryczany (wg mnie ohydny) i racuchy na drożdżach. W przeszłości próbowalam różnych nowości, ale ostatecznie nie przyjęły się przez domowników. Jeszcze chętnie zrobiłabym zupę rybną, ale jesienna próba nie wyszla jak należy i stwierdzam, że na razie nie umiem dobrej zupy rybnej ugotować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety też nie bardzo chcą śpiewać, a szkoda, bo te kolędy są takie piękne. Kiedyś i u mnie był kompot z suszonych owoców, ale zrezygnowaliśmy. Nigdy nie słyszałam o takiej potrawie jak kisiel gryczany, choć może bym się skusiła, bo bardzo lubię kaszę gryczaną, choć nie wiem, czy ma to coś wspólnego z kaszą :) a racuchy na drożdżach brzmią świetnie.
      Kiedyś była u mnie zupa rybna, którą podawaliśmy z chałką i którą po prostu uwielbiam ! Niestety tym razem jej nie będzie, ale jak już wyjdzie, to jest niesamowita :)

      Usuń
    2. Kompot z suszu i u mnie sie nie przyjął, chociaż niby tradycyjny napój, ale tylko mąż za nim tęskni :-)

      Usuń
    3. Już myślałam, że tylko ja nie podtrzymuję tej tradycji :)

      Usuń
  2. Brzmią nieźle, ale ja wolę chyba klasyczne na słono :D ruskie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham ruskie <3

      A co do potraw wigilijnych to nie może u mnie zabraknąć ryby po grecku :D No po prostu nie wyobrażam sobie bez niej świąt

      Usuń
    2. Na słono też bardzo lubię i to najbardziej z kapustą i grzybami. Ruskie też robiłam i nawet odkryłam fajny sposób na farsz, może kiedyś go tutaj przedstawię :)
      Ryba po grecku też jest świetną opcją :)

      Usuń
  3. Nie znałam zwyczaju z pieniędzmi pod talerzami. W tym roku wprowadzę do Nas tą tradycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że poznałaś dzięki mnie coś nowego :)

      Usuń
  4. Jeszcze nigdy nie jadłam pierogów z takim nadzieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam spróbować i odkryć nowy smak :)

      Usuń
  5. U mnie potrawy wyglądają bardzo podobnie :) Do tego jeszcze makówki, chyba moja ulubiona potrawa, ponieważ jest bardzo słodka :D W telegraficznym skrócie jest to słodka chałka przekładana makiem z bakaliami, zalana mlekiem, przez co wszystko jest takie mięciutkie i pyszniutkie :D Do tego jeszcze kapusta z grzybami, coś ala warsz do pierogów, ale po prostu jako osobne danie ;)
    Dziękuję za tak piękne życzonka! :) I Tobie również spokojnych, ale też wesołych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrawy mamy podobne, bo z tego, co pamiętam też jesteś ze Śląska :) makówek nie jadłam, ale uwielbiam mak, więc na pewno by mi zasmakowało, a do tego chałka <3 bakalie...ale narobiłaś mi smaka :D
      Tobie również dziękuję za życzenia ! :*

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tym, że kładzie się pieniądze pod talerzyk. Ciekawe. U mnie prawie podobnie, zamiast uszek krokiety lub paszteciki. Dodatkowo ryba po grecku (pyszności) i sam filet z ryby (nie lubię karpia).
    Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zwyczaj akurat u mnie panuje :)
      Paszteciki tez kiedyś miałam i krokiety, ale teraz tylko pierożki :) tez nie przepadam za karpiem, a szczególnie męczy mnie wyjmowanie ości.
      Wesołych Świąt :)

      Usuń
  7. Ojej te pierogi ze słodkim nadzieniem muszą smakować wyśmienicie! :) oprócz ruskich uwielbiam jeszcze pierogi z borówkami i białym serem... mmm.. mniam! Dobrze, że jutro będę mogła sobie podjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo mi smakują :)
      Pierogów z borówkami i serem nie jadłam, ale brzmi ciekawie :) tak, będziemy mogły sobie pozwolić na takie pyszności :)

      Usuń
  8. Naszą miłością na Wigilii są właśnie pierogi na słodko :D Zrobiłyśmy mnóstwo ich z nadzieniem z pasty dyniowej :P
    U nas podobne są tradycje jak u Ciebie (sianko, obrus, wolne miejsce) ale nic więcej szczególnego nie ma ;) Może po za tym, że kluski z makiem zawsze muszą być po naszej stronie stołu! Ale chyba to się nie liczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierogi z pasty dyniowej - brzmi świetnie, chętnie bym spróbowała ! :D ten "zwyczaj" z kluskami myślę, że przyjmie się i u mnie, ale nie tylko w odniesieniu do klusek :D

      Usuń
  9. Święta w tym roku dla mnie nie są niczym specjalnym, sama nie wiem dlaczego, ale nie przeżywam ich w specjalny sposób, bo... czasami tak mam, że po prostu nie jestem gotowa na cieszenie się ze świąt czy nawet rodzinnej atmosfery, bo potrzebuję czegoś innego. Jednego tylko zawsze czekam - początku nowego roku :)

    A na wigilijnym stole, na pewno będzie barszcz z moimi ulubionymi uszkami, karp, makaron z makiem, kapusta z grzybami i jakieś śledzie. ;) Jedzenia mnóstwo i oczywiście zbyt mało ludzi, żeby to wszystko zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, ja też w tym roku nie przeżywałam bardzo świąt pod względem zakupów, jedzenia i ogólnego szału, ale raczej wszystko działo się we mnie, w moim sercu :)
      Makaronu z makiem jeszcze nie jadłam i pierwszy raz słyszę o takiej wigilijnej potrawie :)

      Usuń
  10. Pierogi z takim słodkim nadzieniem to dla mnie nowość :) wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj rzeczywiście przygotowujemy te na słono, które też są absolutnie świetne :)

      Usuń
  11. Nie miałam ostatnio czasu ale staram się nadrobić zaległości puki znalazłam chwilę :) Szkoda że dopiero teraz weszłam na Twojego bloga bo mogłabym takie pierogi zrobić na świeta ale nic straconego przecież :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ostatnio był bardzo zabiegany :)
      Bardzo mi miło, myślę, że pierogi możesz spróbować także po świętach :)

      Usuń
  12. Bardzo oryginalny przepis na pierogi :) Wyglądają smakowicie, muszę spróbować je zrobić, chociaż nigdy nie robiłam pierogów. Będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń

Emilia Koziarz. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Uprzejmie informuję, że nie wyrażam zgody na kopiowanie, publikowanie, rozpowszechnianie i/lub modyfikowanie zdjęć wykonanych przeze mnie oraz moich artykułów bez mojej zgody.