Dlaczego warto jeść...

12:07


Czas na kolejną bohaterkę cyklu o kaszach oraz ich cudownych właściwościach, jak i możliwościach przygotowania. Pisałam już o kaszy kukurydzianej oraz o kaszy jęczmiennej. Oba teksty cieszą się popularnością, co oznacza, że chcemy poszerzać wiedzę o zdrowym stylu życia i odkrywać na nowo zapomniane smaki tego, co dane nam jest prosto z natury, a co nie wymaga specjalnego przygotowania, aby zachwycać bogactwem smaku i wachlarzem wartości odżywczych :)

Tym razem skieruję Waszą uwagę na kaszę, która wydaje mi się najbardziej zapomniana i uważana za pokarm dobry dla dzieci lub osób starszych. Sama nie mogłam się do niej przekonać przez długi czas, ale dobrze przygotowana z ulubionymi dodatkami stała się częstym gościem na moim porannym stole. Uważam, że jest świetnym rozwiązaniem na ciepłe śniadanie, które tak ważne jest w okresie ochłodzenia, kiedy powinniśmy ogrzewać nasz organizm. Ponadto sprawdzi się świetnie jako słodki deser w ciągu dnia.

Jaka to kasza ? Kasza manna. Pewnie część z Was pomyśli, że nie ma w niej nic szczególnego, ale sprawdźmy najpierw, czy rzeczywiście jest taka bezwartościowa, jak się powszechnie uważa :)

WARTOŚCI ODŻYWCZE (dla kaszy manny w 100g)

Wartość energetyczna 1447 kJ / 341 kcal
Tłuszcz 0,6 g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,1 g
Węglowodany 72 g
w tym cukry 0,9 g
Białko 11g
Błonnik 3 g

- jest lekkostrawna
- jest bardzo sycąca
- zawiera :
  • witaminę B1
  • witaminę B2
  • witaminę PP
  • witaminę B6
  • kwas foliowy
  • potas
  • żelazo
  • magnez
  • krzem
  • mangan
  • dużą ilość jodu
- kasza manna powinna być biała z lekkim żółtawym odcieniem i nie powinna zawierać ciemnych cząstek otrębowych
- dużą wadą dla części osób jest to, że zawiera gluten.

ZASTOSOWANIE

Kasza manna może stanowić pyszne i sycące samodzielne danie, np. jako budyń, czy zupa. Świetnie nadaje się także w formie składnika, który zagęszcza zupy, sosy i ciasta. Może również być substytutem dla bułki tartej.

Moja wersja kaszy manny to ciepłe i słodkie śniadanie, czasem z dodatkami, które daje mi dużą dawkę energii na kolejne godziny :)
Zagotowuję pół litra wody. Następnie wsypuję ok. 15 łyżeczek kaszy manny, cały czas energicznie mieszając trzepaczką. Gotuję kilka minut. Potem dodaję cynamon, miód, sezam, a także czasami dodatki : orzeszki ziemne, rodzynki, pestki słonecznika lub przygotowuję wersję z kakao albo z owocami.




Tak więc kolejny produkt, który może urozmaicić nasz jadłospis i wprowadzić do kuchni nowy smak, a także znaleźć w niej różnorodne zastosowanie, to kasza manna. Zwykły, niezwykły grysik, który w towarzystwie ulubionych przypraw i zdrowych dodatków, zachwyci nie jedno podniebienie :)

Jecie kaszę mannę ? Lubicie ten produkt ? Jak ją wykorzystujecie ? :)

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Kasza manna z płatkami owsianymi to połączenie najlepsze. Chyba zrobię sobie je na śniadanie. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieki nie jadłam kaszy mannej. A wersja na słodko rzeczywiście może być idealną opcją na śniadanie, szczególnie dla takich osób jak ja, które uwielbiają słodkie śniadania i nie wyobrażają sobie poranka inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wyobrażam sobie innego poranka. Czasem staram się zjeść coś innego, co nie jest słodkie, ale jakoś nie smakuje tak dobrze i nie daje takiej przyjemności jak słodkie śniadanie :)

      Usuń
  3. Mniam, dawno nie jadłam takiej kaszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię, ale nie jem, bo zazwyczaj nie wychodzi mi - albo dodam za dużo wody, albo za mało itd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście też miałam kiedyś problem z proporcjami i mi w ogóle nie smakowała, ale tak jak podałam w tekście, teraz mam wypróbowany sposób, czyli na 0,5 l wody wsypuję 15 łyżeczek kaszy. Może jeszcze się do niej przekonasz :)

      Usuń
  5. No właśnie, gluten, którego staram się unikać :( ale kukurydziana dla mnie smakuje podobnie, więc chociaż tak sobie to nadrabiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Napisałaś, że nie powinna zawierać ciemnych cząstek otrębowych - zastanawiam się dlaczego? Ja kupuję kaszę manną pełnoziarnistą, która chyba właśnie tym się różni od zwykłej, że zawiera otręby. Mnie to nie przeszkadza, nie wpływa to też na walory smakowe, gotuje się tak samo. Ale może o czymś nie wiem? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wedlug mnie i źródeł, do ktorych dotarlam chodzi tu o to, że te ciemne cząstki otrębowe to inaczej tzw. Bródki, których należy koniecznie się pozbyć w procesie czyszczenia ziarna podczas łuszczenia, ponieważ te Bródki to miejsca osadzania się bakterii, brudu , zarodnikow pleśni i grzybów!
      Z tego, co mi wiadomo może to wynikać z tego, że kasza manna pełnoziarnista zawiera cząstki okrywy owocowo nasiennej, czy tez luske, czyli te bardziej odżywcze i wartościowe elementy ziarna, ale to nie to samo, co te Bródki, ktore w kazdej kaszy nie są składnikiem pożądanym. Twoja manna pełnoziarnista zawiera bielmo, zewnętrzna luske i zarodek, ale myślę, że też nie powinna zawierać Bródki, tylko jak to wtedy sprawdzić ? :)
      spójrz, co jeszcze znalazłam (www.akademiawitalnosci.pl) :
      "Problem z produktami pełnoziarnistymi polega na tym, że w łusce ziarna zawarte są fityny. W fityny bogate są zatem wszelkie mąki razowe (ziarna zmielone razem z łuską) oraz otręby. Kwas fitowy wiąże w organizmie ważne minerały jak np. żelazo, cynk ale (i tu uwaga) również wapń i magnez – te dwa ostatnie minerały są alkalizujące. Spożywanie otrębów lub pełnoziarnistego chlebka powoduje, że fityny „kradną” nam niejako nasze alkalizujące minerały tworząc przy tym nierozpuszczalne sole, co nie tylko zakwasza ale też może spowodować niedobory tych pierwiastków."
      Może trochę odeszła od tematu, ale wydało mi się to interesujące, bo mimo takiego odżywiania czuje, ze mogę mieć niedobory.
      Poza tym mam nadzieje, ze odpowiedziałam na Twoje pytanie :)

      Usuń
    2. Tak, dziękuję Ci bardzo :-) Nigdy wcześniej o tych bródkach nie słyszałam. Ciekawe, szkoda tylko, że nie ma jak tego sprawdzić. Pozostaje dylemat co wybierać: pełnoziarniste czy oczyszczone? Może najlepiej będzie spożywać jedne i drugie :-)

      Usuń
  7. Akurat wczoraj miałam ją na śniadanie! Dla mnie kasza manna to jedno z najlepszych rozwiązań, bo rzeczywiście jest niesamowicie sycąca, rozgrzewa i szybko się trawi. A w połączeniu z masłem orzechowym, bananem czy jabłkiem po prostu wygrywa ;)

    Zapraszam do siebie ;) http://simplejoung.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jadłam jeszcze z masłem orzechowym i bananem - musi być pyszne :)

      Usuń
  8. Lubię :) aczkolwiek tu w Niemczech kasza nie jest taka dobra...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kaszkę mannę z sokiem malinowym :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę mnie przeraża ta kasza manna, pamiętam że jak byłam mała to mi mama ją wciskała :) ale zapewne masz racje i warto ją jeść, muszę się jej przyjrzeć w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często właśnie kojarzy się z dziecięcym koszmarem :) a potem z biegiem lat okazuje się, że to, co wydawało nam się ohydne da się polubić i jeszcze jest zdrowe :)

      Usuń
  11. Bardzo lubię tę kaszę :) Kojarzy mi się oczywiście z dzieciństwem :) Z formą kolacji lub podwieczorka, albo nawet można ją użyć jako deser :) Ja jej używam np. do jako masy do ciasta - bez pieczenia, które uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masa do ciasta bez pieczenia to świetny pomysł ! :)

      Usuń
  12. Bardzo lubię kaszę mannę, ale nie wiedziałam, że jest w niej tyle dobroci:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przez długi czas nie zdawałam sobie z tego sprawy.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń

Emilia Koziarz. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Uprzejmie informuję, że nie wyrażam zgody na kopiowanie, publikowanie, rozpowszechnianie i/lub modyfikowanie zdjęć wykonanych przeze mnie oraz moich artykułów bez mojej zgody.